Menu

Historyjka o diodzie LED cz. 1

31 października 2016 - Moduły LED

Każdy z nas wie czym jest dioda LED. Prawdopodobnie mieliśmy z nimi do czynienia w domu lub na ulicy/witrynie sklepowej. Ten sposób oświetlenia, który z roku na rok cieszy się co raz większą popularnością. Przedstawione poniżej Vademecum wiedzy na temat technologi stanowi świetna podstawę do poszerzania wiedzy. Ale zacznijmy od początku, gdyż od podstaw zaczyna się budowanie wszystkiego, nawet domów.

Nazwa

W języku polskim przyjęło się sformułowanie – dioda LED. Samo stwierdzenie jest przykładem pleonazmu, czyli popularnie mówiąc masłem maślanym.

Dioda LED = dioda dioda świecąca 🙂

Podobne sprawa wygląda ze sformułowaniami np.:

Prawda, że ciekawe?

Świecenie czy emitowanie światła?

Popularnym skrótem myślowym jest powiedzenie ze diody LED świecą. W zasadzie powinno się mówić, że emitują promieniowanie elektromagnetyczne w zakresie widzialnego światła. Diody te, potrafią emitować światło o różnych długościach fali. Na co dzień spotykamy się z diodami, które emitują światło widzialne. Jest ono tanie, a sama technologia wykorzystywana przy jego emisji daje możliwość zaoszczędzenia zużytej energii a co za tym idzie mniejsze koszty opłat za nią.

Jak powstała dioda LED?

Oświetlenie LED, często przez naukowców jest nazywane IV generacją oświetlenia ( ogień, żarówka, lampy wyładowcze). Dioda została zbudowana prze amerykańskiego inżyniera Nicka Holonyaka, choć niektórzy badacze historii elektroluminescencji twierdzą, że pierwotnym pomysłodawcą był Oleg Łosiew, który miał na wiele lat przed Amerykaninem dostrzec, że diody ostrzowe są zdolne do emisji światła.

Lata 60. były dla diod LED czasem ich prężnego rozwoju ale równiez czasem wyskoich cen technologii. Plotki głoszą, że w 1968 roku cena jednej diody dochodziła do 200 $, co stanowi bagatela nie mała sumę!

Lata 90. były czasem, kiedy japońskim naukowcom udało się stworzyć brakujące ogniwo – niebieską diodę LED. Ten rewolucyjny wynalazek na zawsze już zmienił oblicze tej dziedziny nauki i inżynierii. Dzięki niebieskiej diodzie, udało się stworzyć światło białe, a sprawcą tego był zwykły „węglik krzemu”.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *